|
Wstęp
Na pograniczu Polski, Białorusi i Litwy rozpościera się największy na nizinach Europy zwarty obszar leśny o powierzchni prawie 300 tysięcy hektarów. Od zachodu zaczyna się on za rzekami Rospudą i Nettą, od południa ograniczony jest rzeką Biebrzą i Kanałem Augustowskim, od północy obejmują go rzeki: Marycha, Czarna Hańcza i Biała Hańcza, natomiast od wschodu znacznie przekracza wielką rzekę Niemen. Część tego lasu w granicach Polski, o powierzchni 110 tysięcy hektarów, to Puszcza Augustowska - największy zwarty kompleks leśny w kraju. Ta sama Puszcza po stronie litewskiej zwie się Puszczą Kopciowską (28 tys. ha) i rozciąga się dalej na wschód, hen za Niemen, gdzie ją nazywają Puszczą Dajnawską lub Lasami Druskiennicko–Orańskimi (135 tys. ha). Na terenie Białorusi znajduje się ponadto 30 tysięcy hektarów tego lasu w dwóch wielkich rezerwatach – Sopoćkiński Zakaznik i Hożauski Zakaznik.
Ta rozległa Puszcza pokrywa w Polsce Równinę Augustowską, natomiast na terenie Litwy rośnie na Równinie Dainawskiej, a w Białorusi na Siarednieniomanskiej Nizinie. Obszar tych równin buduje piaszczysty sandr utworzony w czasie ostatniego zlodowacenia przez zasobne w piasek i żwir wody spływające od czoła lądolodu, który stał w tym rejonie łącznie przez ponad 17 tysięcy lat. Na równinie Augustowskiej powierzchnia tego sandru to 117 tysięcy hektarów, a grubość pokrywy osadowej przekracza 50 metrów. Sandrowy charakter tych rozległych równin pozwolił na zachowanie tu wielkiej iglastej Puszczy. Sandry to przecież obszary gleb nieurodzajnych dla rolnictwa, ale odpowiednie dla rozwoju lasów iglastych, a zwłaszcza sosny. W znacznym pasie nizin pogranicza dominują więc bory sosnowe lub świerkowo-sosnowe, a udział sosny w drzewostanie waha się od 70% w Puszczy Augustowskiej, aż do 90% w Puszczy Dajnawskiej. Pierwotna Puszcza porastająca ten obszar kilkaset lat temu, była dużo większa, w znacznej części liściasta i zajmowała również żyzne ziemie. Rozwój cywilizacji zepchnął jednak zwarty puszczański las na tereny najmniej przydatne do zasiedlenia i zagospodarowania rolniczego. Puszcza pozostała tylko na obszarze piaszczystego sandru, zamieniając się stopniowo w zagospodarowany przez człowieka wielki bór sosnowo-świerkowy. Mimo wielu niekorzystnych zmian, zachowuje on nadal prawdziwie puszczański charakter, ponieważ jest to wciąż rozległy las i w przeciwieństwie do innych leśnych terenów Europy zmiana pierwotnego oblicza jego Przyrody nastąpiła tu najpóźniej - zaledwie w ciągu ostatnich 300 lat.
Przeobrażenie Puszczy, które dokonało się w tym czasie było nieuchronnym następstwem rozwoju cywilizacji. Jednak cały ten złożony proces jest dzisiaj wielkim źródłem praktycznej wiedzy przyrodniczej i historycznej o regionie, a także napisaną przez samo życie niezwykłą opowieścią o barwnych losach człowieka i Przyrody w tym najdzikszym zakątku starej Europy.
Jeszcze w okresie średniowiecza teren obecnej Puszczy wchodził w skład rozległych lasów rozciągających się między Mazowszem, Rusią i Litwą. Była to dzika, leśna kraina pełna bagien, rzek i jezior. Zamieszkiwali ten obszar Bałtowie, którzy przybyli tu dwa i pół tysiąca lat temu ze wschodu, prawdopodobnie z dorzecza górnego Dniepru, Dźwiny i Oki. Dzielili się na wiele plemion. We wczesnym średniowieczu, obszar od Wielkich Jezior Mazurskich do rzeki Niemen zamieszkiwali Jaćwingowie. Należeli oni wraz z Prusami do Bałtów Zachodnich i byli blisko spokrewnieni z Litwinami i Łotyszami (Bałtami Wschodnimi). Liczebność Jaćwingów była niewielka, żyli w dużym rozproszeniu i nie dokonali znaczących zmian w środowisku przyrodniczym. Ze względu na nieurodzajne gleby i rozległe obszary podmokłe nie zasiedlili piaszczystych terenów dzisiejszej Puszczy Augustowskiej. Rozległe bagniska i przepastne lasy na nieurodzajnych piaskach stanowiły dla nich doskonałą zaporę przed napierającym z południa osadnictwem słowiańskim, ale również skutecznie izolowały od zmieniającej się szybko średniowiecznej Europy. Izolacja cywilizacyjna, niechęć do zmian, zbrojne wyprawy na Słowian i opór przeciwko przyjęciu nowej europejskiej religii – chrześcijaństwa - sprowokowały sąsiadów do podboju ziem zamieszkałych przez Bałtów. Dokonała się krwawa krucjata Zakonu Krzyżackiego wspieranego przez władców polskich, ruskich i litewskich. W połowie XIII wieku, po wcześniejszym opanowaniu ziem Prusów, w ciągu kilkudziesięciu lat, stopniowo dokonano również całkowitego podboju ziem Jaćwingów. Duża cześć ludność jaćwieskiej zginęła w walkach, reszta zbiegła na tereny Litwy i Mazowsza lub ukryła się głęboko w Puszczy. Następnie Krzyżacy skierowali krucjatę przeciwko pogańskiej Litwie i zmierzali do otwartego konfliktu z Polską. Zacięte walki Jaćwingów z Zakonem dały czas na okrzepnięcie młodemu Państwu Litewskiemu. Przez cały wiek XIV toczyło ono zacięte walki z Krzyżakami o ziemię jaćwieską, broniąc im dostępu w głąb Litwy. W obliczu narastającego zagrożenia Litwini zbudowali silne państwo, przyjęli chrześcijaństwo i sprzymierzyli się z Polską. Powstało nowe zjednoczone państwo, którego królem został litewski książę Jogaila (Jagiełło). W lipcu 1410 roku wojska polsko-litewskie pod wodzą króla pokonały wojska Zakonu Krzyżackiego w wielkiej bitwie pod wsią Grunwald. W wyniku postanowień układu pokojowego zawartego w 1422 roku, obszar Puszczy Jaćwingów i znaczne przyległe tereny znalazł się w Wielkim Księstwie Litewskim. Na prawie dwa wieki Puszcza stała się zielonym murem oddzielającym Zakon Krzyżacki od Litwy. Dzięki temu całkowicie wróciła do stanu naturalnego – zdziczała. Zaczęto ją nazywać Puszczą Grodzieńską - od miasta Grodna położonego na jej wschodzie.
Ta wielka graniczna Puszcza, spowita legendami o krwawych dziejach Jaćwingów musiała długo przerażać ludzi, nim zaczęli ją ponownie kolonizować dwa wieki później. Dzisiaj możemy sobie tylko wyobrazić, jakie niesamowite opowieści mogli snuć na jej temat odważni osocznicy strzegący jej najdzikszych ostępów. Powracając do swych wiosek po wielu tygodniach konnego patrolowania Puszczy, zachęcani do opowieści, może zaczynali tak:
W ten sposób rozpoczyna się nowożytna historia tej Puszczy. Jej dalsze losy to również historia rozwoju cywilizacji na tej Ziemi, a każda cywilizacja zaczyna się od pierwszej drogi....
Początek ścieżki znajduje się w pobliżu mostu na rzece Czarnej Hańczy, przy skrzyżowaniu dróg do miejscowości Pogorzelec i Studziany Las, w pobliżu stanicy wodnej PTTK Augustów. Punktem charakterystycznym jest ustawiony tam wysoki drewniany słup zwieńczony naturalną kandelabrową koroną. Jest to wierzchołek oryginalnego starego świerka z pobliskiego lasu. Koronny świerk stoi tu dla upamiętnienia starej przeprawy przez Czarną Hańczę w miejscu skrzyżowania głównych dróg ze wschodu do królewskiego dworu myśliwskiego na Wigrach i do traktu Wielkiej Drogi Okmińskiej.
dalej: Przystanek 1
|